Kontrola PIP: sąd nakazał zawarcie umów o pracę z dotychczasowymi zleceniobiorcami
Inspektor pracy OIP w Opolu wystąpił z pozwem do sądu o ustalenie istnienia stosunku pracy w imieniu siedmiorga zleceniobiorców, którzy wykonywali pracę na rzecz zewnętrznej firmy świadczącej usługi dla fabryki w N. Zleceniobiorcy pracowali przy pakowaniu kartonów z chipsami, a umowy zlecenia mieli przedłużane co miesiąc. Niektórzy z nich świadczyli pracę w ten sposób od sześciu lat.
W ubiegłym roku w fabryce zdarzył się wypadek. Urządzenie do foliowania palet z towarem zmiażdżyło stopę młodemu mężczyźnie, zatrudnionemu na podstawie umowy zlecenia. W związku z ustaleniami kontrolnymi inspektor pracy ukarał grzywną właściciela firmy - zleceniodawcę za popełnione wykroczenia polegające m.in. na zawieraniu umów cywilnoprawnych w warunkach, w których powinna być zawarta umowa o pracę.
Według inspektora pracy w tym przypadku występowały wszystkie przesłanki wymienione w Kodeksie pracy, a świadczące o łączącym strony stosunku pracy, tj. praca:
- podporządkowana,
- wykonywana osobiście,
- w ustalonym terminie,
- za wynagrodzeniem.
Pracodawca nie skorzystał z prawa odmowy przyjęcia mandatu, jednak nie zastąpił też umów cywilnoprawnych umowami o pracę, do czego zobowiązać mógł go jedynie sąd.
W maju ogłoszono wyrok. Pozew w całości uznano za zasadny, orzekając o istnieniu stosunku pracy pomiędzy pozwanym a siedmioma osobami reprezentowanymi przez inspektora pracy.
Na tej decyzji sądu zyskały ponadto 32 inne osoby, zatrudnione także na umowy zlecenia, którym producent chipsów zaproponował, w trakcie trwania rozpraw sądowych, umowy o pracę. Osoby te nie przystąpiły wcześniej do postępowania sądowego z obawy, że utracą możliwość dalszego zarobkowania u tego pracodawcy.